FAME MMA 6 - ZUSJE: "Moje wejście jest moją wizytówką"

Gala FAME MMA 6 była pierwszą okazją dla Kamili "ZUSJE" Smoguleckiej do zetknięcia się z mieszanymi sportami walki. Chociaż przegrała decyzją sędziów z Martą "Linkimaster" Linkiewicz nie czuje się przegrana. 28 marca w studiu nagraniowym podczas gali FAME MMA 6 rywalki stoczyły 3 rundową walkę. Stracie nie było najwyższe technicznie, ale zaangażowanie zawodniczek rekompensowało braki sportowe.

Oprócz samej walki "ZUSJE" zainteresowała wszystkich swoim spektakularnym wejściem do oktagonu. Pojawiły się głosy, jakoby miała być pod wpływem środków odużających. Sama zainteresowana zaprzecza tej teorii. Smogulecka spędziła półtora roku w ośrodku terapii uzależnień w Jastrzębiej Górze.

 

"Tak to miało wyglądać. Chaos i cienie puszczam na specjalne okazje. Walka to odpowiedni moment na pokazanie ich. Moje wejście jest moją wizytówką. Gdybym straciła abstynencję wśród milionów oczu byłabym skończoną kretynką!"

 

Mimo porażki "ZUSJE" zakochała się w oktagonie. Same treningi nie były zbyt pasjonujące dla niej, ale walka wywołała pozytywne emocje. Nie kryje zainteresowania kolejnymi walkami w federacji FAME MMA.