Pieniądze i publiczne wyjaśnienie konfliktu przekonały Kwiecińskiego do walki w FAME MMA 6

Federacja do gali FAME MMA 6 zaprosiła kilku zawodników ze sportowego świata MMA. Oprócz wielu debiutantów i celebrytów będzie również akcent sportowy. 28 marca w Częstochowie swój pojedynek stoczy m.in. Alan Kwieciński.

Zawodnik ma już za sobą walki w takich organizacjach jak FEN, AFN oraz Celtic Gladiator. W dwóch ostatnich uczestnik Warsaw Shore zaliczył porażki. Kwieciński odbył drogę z bycia celebrytą do zawodowego MMA i z powrotem do świata show. Zarzekał się, że nie wystąpi w tego typu programie, ale jak sam przyznał chęć wyjaśnienia konfliktu z rywalem oraz dobre wynagrodzenie skusiły go.

Jego przeciwnikiem będzie Arkadiusz "Aroy" Tańcula. Debiutant w walkach FAME odbył już stracie w formule MMA. Osobisty konflikt Kwieciński chce rozstrzygnąć w oktagonie.

 

"Mam coś do wyjaśnienia z tą pałą krakowską. Nie mogę się doczekać, aż mu nap#$%olę takiej garści, że mu się odechce w ogóle trenowania".

"On chyba jeszcze nie wie, jaki wpier#$%ol się szykuje".

 

Po konferencji zapytany o powód wyzwania "Aroya" wyjaśnia:

 

"Opier#$%la mi dupę na cały Kraków, opier#$%la mi dupę do mojej kobiety. Nie chcę wyciągać brudów z naszego prywatnego związku. Mógłbym go napier#$%lić na mieście, ale po co to? Niech wszyscy zobaczą jak go napier#$%am".

 

Jako zawodnik z pewnym doświadczeniem, wie ile trudu trzeba włożyć w treningi i przygotowania do walki. Kwieciński ma nadzieję, że wszyscy biorący udział w FAME MMA pójdą ścieżką sportową.