Jan Błachowicz krytykuje FAME MMA. "Kabaret, a nie sporty walki"

Obecny mistrz polski w wadze półciężkiej Jan Błachowicz nie jest fanem federacji FAME MMA. W rozmowie z newonce.sport "Cieszyński Książę" nazywa walki federacji kabaretem. Nie szczędzi ostrych słów również w stosunku do samych zawodników. Nie powinni nazywać się mianem zawodników MMA ani nawet sportowców.

Błachowicz uznaje tylko prawdziwych sportowców takich, jak jest on sam. Po tytuł mistrzowski w kategorii półciężkiej sięgnął podczas walk KSW w latach 2007-2014. Zwycięstwo otworzyło mu drogę do podpisania kontraktu z UFC.

"Więc ja z tym nazewnictwem… No, nic nie zrobię, nie wygram. Widzisz, to jest na tej samej zasadzie, jak jest to Fame MMA. Niech oni sobie te gale robią, tylko niech nazwą to, nie wiem, Fame Gówno Walki. I tyle. Niech nie będzie tego skojarzenia, że oni są zawodnikami MMA. Nie muszę tego akceptować, ale nie będę z tym walczył, skoro i tak nie da się z tym nic zrobić. Przestałem się irytować rzeczami, na które i tak nie mam wpływu. Po co mam się tym denerwować? Ja sobie żyję w enklawie, którą stworzyłem".