Demolka "Don Kasjo"! Rataj załatwiony gilotyną

Pojedynek Kasjusza "Don Kasjo" Życińskiego z Maciejem Ratajem miał być wyjaśnieniem konfliktu, który ciągnął się za nimi od "Ex na Plaży". Podczas konferencji było gorąco, padały liczne wyzwiska i doszło do strcia między nimi. "Don Kasjo" był faworytem podczas tej walki. Pod szyldem FAME MMA zaliczył już dwa wyjścia i obydwa wygrał decyzją sędziów. Dla Macieja był to debiut i jak się okazało niezbyt udany.

W pierwszej rundzie Rataj szybko zaczął od klinczu, dociskając "Don Kasjo" do siatki. Jednak Życiński zdołał się wyswobodzić i uciec. Debiutant przeszedł do kolejnego ataku. Sprowadził Kasjusza do parteru, ale ten wykorzystał swoją siłę i przetoczył się, zadając ciosy. W drugiej rundzie Rataja dopadło zmęczenie i brak kondycji. Rataj nie potrafił utrzymać rąk w obronie. Życiński wykorzystał to i trafiał każdym ciosem. Rataj ostatkami sił sprowadził walkę do parteru. "Don Kasjo" nieoczekiwanie złapał głowę rywala i założył gilotynę. To przesądziło o wygranej Życińskiego.

"Don Kasjo" po walce dostał kilka propozycji na nowe starcia. Był tak pewny siebie, że mógłby stoczyć walkę tuż po zakończeniu FAME MMA 6. Oferty walk otrzymał od Arkadiusza Tańculi i Dawida Ambroziak, a sam chętnie stanąłby naprzeciw Marcina Najmana.