FAME MMA wystawiło oficjalne oświadczenie w sprawie Najmana

Na minionej gali FAME MMA 8 doszło do niesportowego zachowania podczas pojedynku Marcina Najmana z "Don Kasjo". Walka była zakontraktowana w formule bokserskiej w małych rękawicach. Marcin Najman dwukrotnie złamał zasady i został zdyskwalifikowany.

Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie to, że większość widzów czekała właśnie tę walkę. Wiele tygodni przepychanek słownych z "Don Kasjo", przygotowań do walki i Marcin Najman kończy swoją karierę w FAME MMA w najgorszy sposób.

Federacja wystawiła oświadczenie o konsekwencjach zachowania Najmana na swoim profilu na Facebooku. Częstochowianin ma dożywotni zakaz występowania pod szyldem FAME MMA, jego wynagrodzenie zostanie zatrzymane i część otrzyma Kasjusz Życiński. Pozostała kwota zostanie przekazana federacji ALMMA dla wsparcia amatorów MMA.

 

 

Skandaliczne zachowanie przedstawił również trener Marcina Najmana Damian Herczyk. Podczas rozdzielenia zawodników przez ochronę trener podbiegł do leżącego i obezwładnionego "Don Kasjo" i wykręcił mu nogę. Skutkiem tego, Życiński wylądował w szpitalu z nogą w gipsie.

Federacja zamieściła urywki z całego zdarzenia, aby nikt nie miał wątpliwości, co się wydarzyło.

"W przeciwieństwie do Marcina Najmana i Damiana Herczyka nie będziemy Wam opowiadać co się stało. Nasz komentarz jest zbędny. Zobaczcie sami całe zdarzenie. To jedyny materiał związany z tą walką, który postanowliśmy upublicznić. Po tym czego dopuścili się Marcin Najman i Damian Herczyk, nie mamy zamiaru promować ich osób, nawet w sposób przypadkowy."