"Ferrari" rozchwytywany przez inne federacje MMA

Wrześniowa gala była dla Amadeusza "Ferrari" Roślika dość przewrotnym wydarzeniem. Wygrał, a zaraz potem został zdyskwalifikowany za nielegalne kopnięcie.

Jego wyczyn prawdopodobnie spodobało się innym federacjom. Podczas rozmowy z MMA-bądź na bieżąco przyznał, że dostał oferty od federacji sportowych, jak i freak fightowych. Propozycje były lepsze finansowo niż w FAME MMA, ale Roślik nie zamierza opuszczać FAME MMA.

 

"Niektóre organizacje zaoferowały większe pieniądze niż dotychczas dostałem, chociaż myśle że na kolejnej walce Fame spokojnie przebije tę ofertę. Tak czy inaczej, nigdzie się stad nie ruszam. Najpierw idziemy po pasik Fame. Ogólnie zostaję w Fame, jestem lojalny."