"Don Kasjo" nie zawalczy już w formule MMA

Kasjusz Życiński wystąpi podczas kolejnej gali FAME MMA w walce z Marcinem Najmanem. Walka miał odbyć się podczas siódmej odsłony show, ale Panowie nie mogli porozumieć się w sprawie formuły pojedynku. Zaogniło to już istniejący konflikt między zawodnikami.

Najman koniecznie chciał zakończyć karierę w formule MMA, a nie w boksie. Swoje umiejętności pokazał w walce z Dariuszem "Lwem" Kazimierczukiem, gdzie powalił go już w pierwszej rundzie.

Stracie "Don Kasjo" - Najman odbędzie się na listopadowej gali w małych rękawicach na zasadach boksu. Kasjusz najlepiej czuje się w tej formule i chce po gromić ponad czterdziestoletniego byłego boksera.

 

 

Życiński poinformował wszystkich, że rezygnuje definitywnie z walk na zasadach MMA.

 

"Ja już zrezygnowałem ogólnie z MMA. Ja już teraz tylko będę walczył w boksie o pas króla i tyle [...] Nie mam już aspiracji, aby trenować nawet boks co lubię jeszcze. Te inne, po co mi?

 

Dwudziestego pierwszego listopada oprócz walki w co-main evencie Kasjo-Marcin zobaczymy również walkę królewską. Pojedynek kulturystów stoczą Piotr "Bestia" Piechowiak oraz Piotr Szeliga. Zapowiada się ciekawa walka, gdyż już podczas spotkania w oktagonie na FAME MMA 7 Panowie nie wytrzymali presji  i rzucili się na siebie.