Kontrowersyjne kopnięcie Amadeusza "Ferrari" Roślika

Jedna z najbardziej oczekiwanych i najbrutalniejszych walk FAME MMA zakończyła się przez dyskwalifikację Ferrariego po nokaucie na Polaku.

Dyskwalifikacja wzbudziła kontrowersje, czy uderzenie było legalne. Sędzia ringowy podjął słuszną decyzję, że był to faul.

W związku z tym przez dyskwalifikację wygrał Adrian.

Trener Okniński był wściekły, z jego ust poleciały ostre słowa co możemy zobaczyć na filmku poniżej:

Sędzie Piotr Jarosz wypowiedział się na temat kontrowersyjnego wyniku walki:

 

W skrócie, jeśli zawodnik ma trzy lub więcej punkty podparcia (ręcę, stopy, kolana) to liczony jest jakby był w parterze, w parterze zaś kopnięcia na głowe są zabronione.

 

W momencie wyprowadzania ciosu (co jest brane pod uwagę) Polak miał 5 punktów podparcia (2 stopy, kolano, 2 dłonie). W momencie otrzymania ciosu miał zaś 3 punkty podparcia (2 stopy, kolano).

Kopnięcie było nielegalne lecz wydaje się, że było ono tylko dopłenienem nokautu spowodowanego ciosem sierpowym.

Kibicom nie spodobał się werdyk (mimo, że słuszny) i powstało wiele żarboliwych memów na ten temat:

 

Zawodnicy po walce okazali sobie szacunek co też wzbudziło wielkie zainteresowanie:

 

 

Wywiad z Amadeuszem po walce:

Ferrari po walce przyznał, że walczył z kontuzją, twierdzi, że miał pękniętą czaszkę w trzech miejscach lecz zataił to przed organizacją żeby zawalczyć.

 

Podsumowując, walkę wygrał Adrian Polak lecz został on znokautowany.