WYNIKI FAME MMA 8: GAMOU vs SZEWCU

Pojedynek otwierający galę FAME MMA to spotkanie debiutanta Gamou Fall z Maciejem "Szewcu" Szewczykiem. Walka, której nie spodziewali się wszyscy. Głównym obszarem walki miała być stójka, a Panowie wciąż lądowali w parterze. 

Gamou od lat trenuje w Ankos MMA Poznań. Gdyby nie rozpoczął kariery w modelingu na pewno widzielibyśmy go na zawodach MMA. Wziął udział w piątej edycji TopModel oraz występuje również w teatrze. 

Maciej "Szewcu" Szewczyk koniecznie chciał dostać się do FAME MMA, dlatego wziął udział w "Love Island. Wyspa Miłości.". Program dostarczył mu sporej ilość fanów i mógł ubiegać się o miejsce w karcie walk federacji FAME MMA. Podczas FAME MMA 6 walczył z "Ambro" i przegrał przez niejednogłośną decyzją sędziów.

 

 

Od początku ich walki to Gamou wykazywał się inicjatywą i parł cały czas do przodu. Wychowanek Andrzeja Kościelskiego rozpoczął stracie od kopnięć, Szewcu odwdzięczył się mocnymi ciosami. Kilka sekund od gongu i Gamou już uskuteczniał obalenie na Szewczyku. Leżący zawodnik próbował wyswobodzić się, obracał się wokół własnej osi. Gamou siedział na rywalu jak żółw i było to skutecznie, bo Szewcu miał Kłopoty z wydostaniem. Po chwili szamotaniny "Szewcu" uciekł oprawcy. Po tej akcji widać u Macieja siniaki na żebrach, otrzymał kilka mocnych ciosów. Do końca rundy Gamou ponownie obalił rywala, tym razem "Szewcu" szybciej wydostał się spod Gamou. Widać już było spore zmęczenie zawodników. Dwa uderzenia kolanem w wykonaniu Gamou i koniec pierwszej rundy.

W drugiej rundzie widać było zdecydowanie w zejściach do parteru. Gamou poczuł, że ma przewagę nad uczestnikiem "Love Island" i skrzętnie to wykorzystywał. Jego ataki były stanowcze i bardziej śmiałe. Po kilku wymianach kopnięć Szewcu ponownie leżał na deskach. Gamou zaczął dusić w trójkącie, ale po chwili odpuścił, oddał kilka ciosów i rozpoczął duszenie zza pleców. Finalnie "Szewu" odklepał walkę.

Po tak dobrym występie Gamou jest zainteresowany kolejną walką, ale nie chciał w oktagonie zdradzić nazwiska. Zatem czekamy na kolejny świetny występ Gamou.