Szewczyk ostrzega modela przed kamerami! Gamou vs Szewczyk - zapowiedź walki

Zaprezentowano kolejnych zawodników na galę FAME MMA 8. Dwudziestego pierwszego listopada zobaczymy jedenaście walk w tym pojedynek Macieja Szewczyk oraz Gamou Fall.

Szewczyk znany jest już publiczności, swój debiut zaliczył podczas gali FAME MMA 6. Walczył wówczas z Dawidem "Ambro" Ambroziakiem, pojedynek był bardzo wyrównany. Sędziowie niejednogłośnie wskazali na wygraną "Ambro". Pomimo przegranej "Szewcu" pokazał się z bardzo dobrej strony i miał okazję zakończyć pojedynek już w pierwszej rundzie.

 

 

Debiutantem w tym pojedynku jest Gamou Fall. Model oraz aktor miał szansę już wcześniej pokazać się w FAME MMA. Podczas FAME MMA 6 z karty walk wypadł "Krycha" i jedną z propozycji dla "Szewca" był właśnie Gamou. Zawodnik jednak nie chciał walczyć z debiutantem. Tłumaczył się brakiem przygotowania pod tego zawodnika. Długo nie trzeba było czekać na pojawienie się Gamou w oktagonie federacji.

Kariera Gamou rozpoczęła się od modelingu, miał okazję wystąpić w filmie Patryka Vegi "Botoks" oraz pojawił się na deskach teatru.  Cały czas jest w świetniej formie, dba o swój wygląd oraz dyspozycję sportową. Do gali przygotowuje się w klubie Ankos Poznań.

W zapowiedzi walki Gamou wypomina Szewczykowi sprzeczne informacje odnośnie do jego przygotowań do walki. Nadmienia, że formuła i szczegóły walki zostały zmienione pod wymagania "Szewcu".

 

"Jak to z Tobą jest chłopie co? Przed walką z Dawidem Ambro mówiłeś, że przygotowujesz się od kilku dobrych lat, że masz za sobą 3-4 lata stażu treningowego. A przed walką ze mną całkowicie zmieniłeś narrację i mówisz, że Twój staż treningowy to pół roku. Mamy tutaj mały zgrzyt i chcę Ci tylko powiedzieć, że jeśli zamierza do mnie wyjść wersja z półrocznym stażem to może lepiej zostań w domu, bo nie skończy to się dla Ciebie dobrze."

 

"Nie chcesz się przytulać, a odrzuciłeś propozycję łokci, zapowiadając krwawą walkę. Ja chciałem wyjść trochę naprzeciw Twoim oczekiwaniom i dodać trochę pikanterii. Postawiłeś taki warunek i też go przyjmuję. Wybrałeś wagę, wybrałeś ograniczoną formułę. Mam nadzieję, że Twoje oczekiwania zostały spełnione."

 

Poirytowany "Szewcu" odpowiedział w zapowiedzi Gamou:

 

"Stary nawet jakbym trenował dwa miesiące, to nie ważne ile trenujesz tak naprawdę, wjeżdżam po prostu i kasuję, robię swoje chłopie. [...] Obchodzi mnie jaka robota będzie zrobiona w oktagonie."

 

"Bardzo dobrze byku, że jesteś pewny siebie. Pewność w tym sporcie to jest podstawa, to jest bardzo ważna rzecz. Zobaczymy jak się zachowasz, jak wejdziesz do oktagonu i zobaczysz te kamery po bokach, to nie jeden spuszcza z tonu."

 

Biorąc pod uwagę fach, którym się zajmuje Gamou, to kamery nie są mu obce. Zawodnicy zapowiadają dobrą sportową walkę, trzymamy ich za słowo i czekamy na dobre show.