Don Kasjo oczekuje sprawiedliwego wyniku walki

Gala FAME MMA 3 nie skończyła się dla "Don Kasjo" wymarzonym wynikiem. W swoim starciu z Adrianem "Polakiem" Polańskim według decyzji sędziów przegrał na punkty. "Polak" wskoczył do karty walk w ostatnim momencie, zastępując kontuzjowanego Ambroziaka. Kasujsz Życiński był ewidentnym faworytem tej walki, jego rywal był lżejszy o całe 20 kg, jest to dość duża przewaga na korzyść Kasjusza. YouTuber trenował wcześniej boks, co można było również zauważyć podczas walki. Na głowie "Polaka" wylądowało ponad 30 ciosów.

Werdykt ogłoszony po walce wprawił w osłupienie wszystkich obecnych w hali, zwycięzca również nie mógł uwierzyć w swoją wygraną.  Zaskoczenie było widać na każdej twarzy. "Don Kasjo" otwarcie przyznał o błędnym werdykcie sędziów. Złożył do federacji protest co do wyniku walki. O tym fakcie organizacja poinformowała na swoim Facebooku.

"Wszystko wskazuje na to, że jest szansa na zmianę niezrozumiałej dla większości decyzji sędziowskiej jednej z wczorajszych walk. Kasjusz Życiński złożył dziś oficjalny protest, który przysługiwał mu zgodnie z regulaminem do 24 godzin po odbytej walce. W ciągu 48 godzin poznamy decyzję komisji."


 

Dzień później ogłoszono zmianę werdyktu walki "Don Kasjo" i "Polaka". Powołano niezależną komisję, która dokładnie przeanalizowała całą walkę.

 

"Powołana wczoraj w trybie pilnym niezależna komisja sędziowska, nie miała wątpliwości. Podczas walki Kasjusza Życińskiego z Adrianem Polakiem, doszło do błędnego zastosowania przepisów. Tym samym werdykt został podważony. Zwycięzcą walki, poprzez jednogłośną decyzją sędziowską, zostaje Kasjusz Życiński.
 
Nie kryjemy rozczarowania całą sprawą. FAME MMA zawsze podejmuje starania mające na celu zapewnienie najwyższych standardów przy organizacji gali. Mając na uwadze powyższe, podjęto decyzje o zakończeniu współpracy ze wskazanymi sędziami punktowymi. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że jest to sytuacja bezprecedensowa, ale w zaistniałych okolicznościach najważniejsze dla nas to postąpić słusznie i naprawić popełniony błąd.
 
PAMIĘTAJCIE! Decyzję w sprawie wyników walk podczas gali podejmuje trójka sędziów punktowych. Kasjusz Życiński zgłosił oficjalny protest. Dzięki temu mogliśmy podjąć szybkie działania. Pamiętajcie też, że gdyby Kasjusz nie złożył tego wniosku, lub złożył go po upływie terminu wynikającego z regulaminu, mielibyśmy związane ręce.
 
Prosimy Was również o niełączenie naszego sponsora LV BET, z tą błędną decyzją sędziowską. Właściciele LV BET wykazali duże zrozumienie dla całej sytuacji i zaoferowali pełne wsparcie, za co jesteśmy im wdzięczni. WSZYSTKIE OSOBY, KTÓRE CZUJĄ SIĘ W TEJ SYTUACJI POSZKODOWANE, POWINNY PRZECZYTAĆ OFICJALNE OŚWIADCZENIE NASZEGO SPONSORA."