FAME MMA 4 - Pierwsza konferencja

Tradycyjnie przed galą odbyła się konferencja z udziałem zawodników FAME MMA 4. Można było zauważyć podział walk na te o charakterze bardziej sportowym oraz te z widowiskiem i konfliktem do wyjaśnienia. Dzięki takiemu rozkładowi mamy pełen wachlarz akcji i zwrotów, co cieszy Włodarzy oraz kibiców-jednym słowem jest co oglądać.

Niekwestionowaną showmanką konferencji była Aniela "Lil Masti" Bogusz. Zawodniczka głównej walki z Martą "Linkimaster" Linkiewicz wyszła na scenę i wygłosiła monolog, wręczając prezenty dla rywalki. Posądziła "Linkimaster" o hańbienie płci żeńskiej oraz niegodnym zachowaniu podczas poprzedniej walki z Godlewską. Dla polepszenia wymowy podarowała jej słownik poprawnej polszczyzny, kolejnym upominkiem był chodzik dla seniorów. Linkiewcz zachowała zimną krew do momentu oblania wodą.

 

 

Kolejnym ciekawym zestawieniem jest Łukasz „Tomb” Imiełowski vs Filip „Filipek” Marcinek, raperzy mają między sobą spory konflikt. Podczas konferencji "Filipek" nie szczędził gorzkich słów w stronę rywala. Natomiast "Tomb" pozostawał bierny na jego wyzwiska. Jak sam wcześniej podkreślał, może stanąć do walki w FAME MMA, ale nie będzie brał udziału w widowiskowej otoczce gali. Na chwilę obecną dotrzymuje danego słowa.

 

Po drugiej stronie "barykady" stanęli zawodnicy, którzy nie wciągnęli się w docinki i pyskówki. Kasti, Jongmen, Makowski i Kizo podkreślali sportowy charakter ich walk oraz wypowiadali się z szacunkiem na temat rywali. W wir nadmuchanych konfliktów nie dali się wciągnąć również Michał „Boxdel” Baron i Jakub „Kubańczyk” Flas.

Ta gala na pewno nie rozczaruje nikogo, pełna obstawa profesjonalnych sędziów, mieszanka walk i dobre show, czyli kwintesencja FAME MMA. Już 22 czerwca dowiemy się, kto zatriumfuje podczas gali.