II Konferencja FAME MMA 5 - Najman z Bonusem gwiazdami

FAME MMA 5 nadchodzi wielkimi krokami, po drodze zorganizowano dwie konferencje. Podczas drugiej edycji zawodnicy odpowiadali na zadane przez internautów pytania. Do prowadzenia widowiska powrócił Arkadiusz „Pan” Pawłowski, który był nieobecny na pierwszej konferencji. Wtedy wówczas konferansjerem został twórca kanału Człowiek z Dvpy, Maciej Dąbrowski. Nie popisał się w czasie prowadzenia, gdyż włączył się w nagonkę na Tomka Olejnika.

Wśród bardzo młodego przekroju zawodników oraz publiczności, Najman czuje się jak starszy pan. Ze wszystkich biorących udział w gali jest najbardziej doświadczonym uczestnikiem. Przyznał się do niewiedzy, jaką popularność mają YouTuberzy.

 

"Po ostatniej konferencji odkryłem alternatywny świat YouTuberów, o którym nie miałem pojęcia. Jestem po wielkim wrażeniem, tego, co widzę, kilkumilionowe wejścia, wyrazy uznania dla wszystkich prowadzących te kanały. Wśród tu obecnych roczników to ja jestem najmniej popularny".

 

W czasie rozmów prowadzący insynuował organizację kolejnej walki dla "Bonusa BGC" z Wojtkiem Gola. W 2017 roku Panowie mieli okazję już zmierzyć się ze sobą, wtedy "Bonus BGC" wygrał z Golą przez decyzję sędziów. Może szykować się kolejna walka. Włodarz FAME MMA opowiedział o vlogu kręconym w czasie treningu Bonusa:

 

 

"Byłem na treningu Bonusa u Marcina Konika, jak kręcili z tego vloga, ja z operatorem się baliśmy. Bonus naprawdę nabuzowany tam byłeś. Czułem, że w każdej chwili może mnie podnieść i docisnąć do parteru. Na pewno Bonus zrobił duży postęp".

 

"Bonus BGC" skupił się na treningach i jest wstanie pokonać Najmana. Zrzucił 34 kilogramy, co jest kolejnym argumentem to wygrania walki. Podciągnął technikę, której nie miał kompletnie w walce z 2017 roku.

Gala FAME MMA 5 już 26 października w trójmiejskiej Ergo Arenie. Obejrzeć galę można również za pośrednictwem PPV na stronie famemma.tv